
Tani prąd dla firm 2024 jest możliwy, ale nie dla każdego przedsiębiorcy. Jedne firmy płacą 693 zł/MWh netto, inne ponad 2 000 zł/MWh za tę samą energię elektryczną. Skąd tak duże różnice i co zrobić, żeby płacić mniej? W tym artykule znajdziesz wszystkie odpowiedzi.
Czego dowiesz się z artykułu?
Ceny prądu dla firm wynoszą w 2024 r. od 693 zł/MWh netto przy cenie maksymalnej do ponad 2 000 zł/MWh w cennikach standardowych.
Cena energii dla firm jest znacznie wyższa niż dla gospodarstw domowych. Stawki dla przedsiębiorców nie są zatwierdzane przez URE, więc każdy sprzedawca ustala je sam.
Cennikowe oferty zakupu energii elektrycznej w taryfie C11 na 2024 r. wyglądają tak:
| Sprzedawca | Cena energii w taryfie C11 na 2024 r. (netto) |
| PGE Obrót | 945 zł/MWh |
| Tauron | ponad 2 100 zł/MWh lub 1 200 zł/MWh przy umowie na 2 lata |
| Energa | 2 290 zł/MWh |
W tym samym czasie na Towarowej Giełdzie Energii prąd kosztuje około 500 zł/MWh. Różnica między ceną hurtową a ofertą to marża i ryzyko, które sprzedawcy przenoszą na klientów.
Na fakturze firma płaci nie tylko za zużytą energię elektryczną. Druga część rachunku to opłaty za dystrybucję energii elektrycznej:
Wysokość stawki sieciowej zależy od operatora działającego w Twojej lokalizacji. Zmiana sprzedawcy jej nie obniża – obniża tylko cenę samej energii.
Maksymalna cena energii elektrycznej dla firm wynosi w 2024 r. 693 zł/MWh netto, czyli 858,54 zł/MWh brutto z VAT i akcyzą.
Mechanizm wprowadziła ustawa o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców. Od grudnia 2022 r. do września 2023 r. limit wynosił 785 zł/MWh netto.
Zamrożenie cen prądu na drugą połowę 2024 r. przedłużyła ustawa o bonie energetycznym, podpisana 10 czerwca 2024 r. Limit obowiązuje do 31 grudnia 2024 r.
Maksymalna cena działa tylko jako górny limit. Jeśli umowa przewiduje niższą stawkę, firma płaci mniej. Różnicę między ceną rynkową a limitem pokrywają rekompensaty wypłacane dla firm energetycznych.
Przykład: firma zużywa 30 MWh rocznie. Przy cenie maksymalnej sama energia kosztuje 30 × 693 zł = 20 790 zł netto. Przy stawce 2 290 zł/MWh ta sama ilość energii kosztowałaby 68 700 zł netto.
W okresie wysokich cen to prawie 48 tys. zł różnicy w skali roku.
Cenę maksymalną mogą płacić mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa oraz jednostki samorządu terytorialnego. Ochroną objęto też grupę podmiotów użyteczności publicznej, np. szkoły, żłobki i szpitale.
Warunek jest jeden: firma musi być odbiorcą uprawnionym i złożyć sprzedawcy oświadczenie. Samo spełnianie kryteriów nie wystarcza.
W drugiej połowie 2024 r. przedsiębiorcy z sektora MŚP muszą złożyć oświadczenie ponownie, według nowego wzoru. Powodem jest zmiana katalogu uprawnionych w ustawie o bonie energetycznym.
Nowy wzór oświadczenia opublikowano w Dzienniku Ustaw w sierpniu 2024 r. Formularz udostępniają sprzedawcy na swoich stronach i w biurach obsługi.
Firmy bez oświadczenia rozliczają się według cennika sprzedawcy. Taka stawka bywa kilka razy wyższa od limitu, dlatego małych i średnich firm nie stać na pominięcie tego kroku.
Przeczytaj: Jakie są taryfy prądu dla firm?
Myślisz o zmianie sprzedawcy energii elektrycznej? Jeśli tak, to dobrym sposobem jest skorzystanie z porównywarki cen prądu. Dzięki niej uzyskasz oszczędność na rachunkach nawet o 40%. Dzięki odpowiedniej ofercie na sprzedaż energii elektrycznej naprawdę można zaoszczędzić.i odpowiedniej ofercie na sprzedaż energii elektrycznej naprawdę można zaoszczędzić.
Nie ma jednej najtańszej taryfy – o koszcie decydują profil zużycia i moc umowna.
Grupa taryfowa zależy od napięcia, z którego zasilany jest obiekt. Taryfa B dotyczy firm przyłączonych do średniego napięcia, np. zakładów produkcyjnych i dużych hoteli. Taryfa C obejmuje większość małych firm: sklepy, biura, warsztaty i lokale gastronomiczne.
W grupie C różnica tkwi w strefach czasowych. C11 ma jedną cenę przez całą dobę. C12a i C12b dzielą dobę na strefę droższą i tańszą.
Jeśli w Twojej firmie większość prądu zużywa się poza godzinami szczytu, taryfa dwustrefowa może obniżyć rachunek.
Drugim elementem jest moc umowna. To od niej zależy składnik stały opłaty dystrybucyjnej.
Za wysoka moc to płacenie za rezerwę, z której firma nie korzysta. Za niska – kary za przekroczenia w ramach okresu rozliczeniowego.
Moc umowną warto porównać z faktycznym poborem z ostatnich 12 miesięcy. Dane znajdziesz na fakturach lub w raportach operatora.
Przeczytaj: Taryfa C dla małych i średnich przedsiębiorstw – co warto wiedzieć?
W 2024 r. tańsze są zwykle umowy indeksowane giełdą, bo ceny hurtowe są wyraźnie niższe od ceny maksymalnej.
Stała cena prądu oznacza jedną stawkę na cały okres umowy. Daje przewidywalność budżetu, ale sprzedawca dolicza do niej zapas na ryzyko. Dlatego oferty w stałej cenie na 2024 r. zaczynają się w okolicach 1 000 zł/MWh.
Umowa indeksowana rozlicza energię według notowań z TGE powiększonych o marżę sprzedawcy. Gdy ceny na rynku energii elektrycznej spadają, firma od razu płaci mniej.
Przykład z praktyki: hotel w taryfie C12a, rozliczany według rynku hurtowego, zaoszczędził od listopada 2023 r. do kwietnia 2024 r. około 2 tys. zł w porównaniu z ceną z ustawy.
Taka umowa ma też wadę. Dynamicznie zmieniające się notowania mogą w każdej chwili podnieść rachunek. Sprawdza się więc w firmach, które mają rezerwę finansową i śledzą rynek.
Nie każdy może wybrać. Spółki państwowe proponują umowy giełdowe głównie większym odbiorcom – w Tauronie próg wynosi 3 GWh zużycia rocznie. Małe firmy częściej znajdą takie oferty u prywatnych sprzedawców.
Przeczytaj: Cena prądu na giełdzie – od czego zależy?

Najszybszym sposobem, by obniżyć rachunki, jest zmiana sprzedawcy. Jest bezpłatna i nie przerywa dostaw.
Proces zmiany sprzedawcy jest prosty. Firma podpisuje umowę sprzedaży energii elektrycznej z nowym sprzedawcą energii, a ten zgłasza zmianę operatorowi i wypowiada dotychczasową umowę. Prąd płynie tymi samymi przewodami.
Zmienić sprzedawcę można w dowolnym momencie, ale najpierw warto sprawdzić warunki umowy z obecnym dostawcą. Kluczowe są okres wypowiedzenia i kary za wcześniejsze rozwiązanie.
Wystarczy skorzystać z porównywarki, zestawić kilka propozycji i wybrać najkorzystniejszą ofertę. Nowego sprzedawcę prądu oceniaj nie tylko po cenie za MWh – dostawcy energii różnią się też stałą opłatą handlową.
Inne sposoby na tani prąd dla firm:
Po 31 grudnia 2024 r. firmy nie mają gwarancji ceny maksymalnej – obecne przepisy nie przewidują jej na 2025 r.
Jeśli ochrona nie zostanie przedłużona, ceny prądu od stycznia będą wynikać wyłącznie z umowy. Firmy bez umowy na 2025 r. przejdą na cennik sprzedawcy, a ten jest dziś kilkukrotnie wyższy od limitu.
Dlatego umowę na przyszły rok warto negocjować z wyprzedzeniem, jeszcze w 2024 r. Sprzedawcy przygotowują oferty na podstawie bieżących notowań, a te są obecnie znacznie niższe niż w szczycie kryzysu.
Polskie firmy, które porównują oferty i negocjują, płacą mniej niż te, które zostają przy cenniku. W zależności od zużycia różnica sięga dziesiątek tysięcy złotych rocznie.
Redakcja Switch Energy to zespół zaangażowanych autorów, a także cenionych współpracowników. Naszym celem jest wspieranie czytelników w podejmowaniu racjonalnych decyzji dot. obniżenia cen energii elektrycznej. Regularnie dostarczamy rzetelnych, aktualnych treści dotyczących branży energetycznej i OZE.